Sobota była po prostu genialna ognisko z metalami było tak genialnie że nie potrafię tego określić słowami na początku jak zawsze było nudno a pod koniec zabawa jak zawsze się rozkręciła najciekawiej haha^^ Były zajebiste momenty kiedy Paweł wrzucił puszkę z pronto do ogniska i czuliśmy się jak na wojnie każdy piszczał i krzyczał bo to wybuchło a trzask był niesamowicie głośny . Celina nie potrafiła włożyć płyty Paweł jej pomógł xD oglądaliśmy spadające gwiazdy "kto to? JA!" haha . Rozmowy o wilkołakach były genialne takie chore że aż fajne . Późniejszy powrót do domu był genialny Celina jako GPS dla Pawła który pomyślał że mieszkamy na osiedlu koło Joanny :P Celina gadała z Pawłem za to ja śpiewałam sobie piosenki Hey z Sarą którą pokochałam to jej wczuwanie w muzykę i udawanie perkusji jest genialne :D
BASEN
Dziś jest niedziela ostatnia wakacyjna niedziela i chyba była zajebista tzn. nie chyba tylko na pewno xD Byliśmy na basenie u Pawła i u Sary :p było genialnieee kąpaliśmy się w ich zajebistym basenie hahahah Celiny salto które kocham ,prawie złamałam nos tak walnęłam o ziemie ale i tak było genialnie . Olka przy wspólnym skoku wypadła poza basen . Pomyliłam Oskara z Celiną , Oskar Symon to takie pedofile że szkoda gadać a no i Paweł też xP haha nasze pralki kocham je ;P w basenie to chyba siedzieliśmy z 3 godziny ale co tam później wszyscy wyszliśmy i prawie każdy poszedł do domu a ja Celina i Olka musiałyśmy zostać i wysychać później poszłyśmy do domu i czytałam z Celiną CHUJDĄGI <3 chore manga Pawła . To chyba na tyle nie chce mi się nic więcej pisać ssoorry
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz