poniedziałek, 29 sierpnia 2011

basenchuj.





Hayo dziś nasze kąpiele z metalami 2. Ula lala było genialnie jak zawsze. Dziś nasza kąpiel u Pawła i Sary była bardzo wzbogacona Paweł dał nam pompowany materac który o dziwo to wszystko wytrzymał . Bardzo wiele zawdzięczam drabince do basenu bo dzięki niej nie udało się  Symonowi i Pawłowi mnie przytopić . Hahahah Celina znowu odwalała salta pod wodą ale jednak jej salto w powietrzu było najlepsze . Blablabla ktoś mi wygryzł skórę z uda paznokciem bo strasznie mnie to boli -,- ale dupa sraka i ta było zajebiście hahaha dziś naszym wspaniałym kolegą przyszło do głowy żeby nas poprzytapiać trochę ;( jak usiadł na mnie Oskar myślałam że moje oczy już nigdy nie zobaczą świata kurde tak panikowałam ze ;X ale jakoś na szczęście się nade mną zlitował i mnie wypuścił.Nie wiem czy już wspominałam ale nie wiedziałam ze Metale to tak zajebiście ogarnięci ludzie i są tak pozytywnie nie normalni jak my i powiem teraz że ich KOCHAM <3 jakoś nie mogę się skupić na napisaniu tego wspaniałego opowiadania bo cały czas ktoś pisze do mnie na gg ;) przypomniała mi się scena kiedy sięgałam po materac i tu bum Celina mnie wyrzuciła za basen . Druga syt. to kiedy Symon z Pawłem mnie gonili a ja z presji wyskoczyłam na basen i upadłam mocno na biodro później już nie weszłam . Dobra jak już każdy wyszedł poszliśmy do domu odpaliliśmy zajebista grę w samochody <3 hahah Celina oczywiście musiała się obrazić bo Paweł ustawił mi samochód którym mam jechać a później pomógł mi niem jechac bo nie mogłam sobie poradzić . Kochanie dobrze wiesz że ci go nie zabiorę lubię go on mnie chyba też mam taką nadzieję i to nam wystarczy serio serio !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz