niedziela, 4 września 2011
ostadnidzieńwakacji
Do tej pory w głowie mam ten jeden wspaniały dzień lecz zakończył on chyba szystko .Spotkałam się z Sarą w cukierni później pojechałyśmy nad rzekę tam wszyscy na nas czekali . Kiedy tylko się tam pojawiłam usłyszałam "trzeba upić Lodzię" pamiętam to .Tak się właśnie stało . Kręciło mi sie w głowie i miałam małe szumy ale chyba wszystko pamiętam . Było miło miło i miło nigdy tego nie zapomnę . Mogłam chociaż na chwilę zapomnieć o wszystkim ale teraz wiem że zrobiłam źle. Nie mam ochoty nic pisać . Mogłam napisać to 31a nie terazkiedy wszysko poszło się jebac , nie patrzę na słowa lecz na ich sensowne znaczenie . Nie mogę już jest strasznie . Przepraszam
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz